Po polsku radzi sobie dziś wiele narzędzi, ale są różnice. Oto rzetelny obraz, bez marketingowych haseł.

Zachodnie modele

Z polszczyzną bardzo dobrze radzą sobie zachodnie modele — ChatGPT, Gemini i zwłaszcza Claude (w niezależnym badaniu medycznym Claude miał najwyższą średnią dokładność po polsku). Polskie otwarte modele — Bielik i PLLuM — są projektowane pod język polski. Ważne odpowiedzi i tak warto sprawdzać.

Polskie modele otwarte

Bielik i PLLuM są projektowane pod polski i dają suwerenność danych — to dobry wybór, gdy zależy Ci na kontroli danych i self-hostingu.

Korekta i tłumaczenie

Do polskiej gramatyki użyj LanguageTool (Grammarly i QuillBot nie wspierają polskiego). Do tłumaczeń sprawdza się DeepL. Grammarly i QuillBot są zorientowane na angielski — nie sprawdzają poprawnie polskiej gramatyki (Grammarly nie wspiera polskiego, QuillBot też nie). Do polskiego użyj LanguageTool (open-source, wspiera polski, ma wtyczki do przeglądarki, Worda i Google Docs) albo dużych chatbotów do korekty tekstu.

Jeśli myślisz o AI dla firmy, to zamiast zlepka osobnych usług funkcje AI (czat, automatyzację, aplikacje) wygodniej trzymać na jednej platformie — na przykład osFoundry, platformie agentowej AI, do której można podłączyć własny model (BYO/BYOK).

Czytaj także

Informacje ogólne, nie porada profesjonalna. Ceny i funkcje się zmieniają — zawsze sprawdzaj na oficjalnej stronie narzędzia. Stan prawny (AI Act, RODO, krajowa ustawa o AI) również się zmienia; weryfikuj aktualne wymogi.